Bursztyn

Bursztyn to tradycja rodzinna, zaszczepiona mi przez matkę w dzieciństwie. Czemu? Nie wiem! Może pochodzenie ojca z miasta Królewca (Königsberg, obecnie Kaliningrad), ma z tym jakiœ związek?

Kliknij tu, aby zobaczyć, jak poławiam to złoto Bałtyku jadąc na Mierzeję Wiślaną jesienią i wiosną. Zostaję za każdym razem w Mikoszewie dwa do trzech tygodni. Pracuję tylko z bursztynem zebranym przez siebie. Znam większość okolicznych bursztyniarzy i z wieloma łączą mnie więzy przyjaźni.